Największy wróg pszczół na naszej plantacji Krzyżak łąkowy
Przyczajony tygrzyk lubi polować na pszczoły w lawendzie
Tygrzyk w rosie
Piękny Kołosz wielobarwny zwany pająkiem dębowym - w pobliżu naszej pasieki
Strojnica baldaszkówka. Prawda, że piękna ?
Pan Motyl Czerwończyk nieparek, a mistrz drugiego planu na trawie po lewej
Górówka na Trójmorskim Wierchu spija nektar z wierzbówki kiprzycy
Rusałaka admirał. To częsty gość na naszej starej śliwie
Rusałaka admirał
Na liściu mięty kałdunica pięknie błyszczy w całej swojej okazałości
Rusałka ceik nie stroni od naszego sadu
Poranek
Dziewięćsił bezłodygowy ( Carlina acaulis L. )
Dziewięćsił,to ściśle chroniona roślina występująca na naszym polu.
Gatunek z rodziny astrowatych,występujący na teranach alpejskich,
również w południowej Polsce(rzadko na nizinach).
Przeważnie brak łodygi ,stąd nazwa.
Jest to roslina dwuletnia,kwitnie zwykle od lipca do września.
Podobnie jak nagietek,działa jak higrometr.W słoneczny dzień jeśli
tylko się zachmurzy,czy ma padać deszcz, natychmiast listki koszyczka
stulaja się osłaniajac środek.
Dziewięćsił,to stara góralska nazwa, dawniej Słowianie uważali ,
że roslina ta ma czarodziejską moc dziewięciu sił,że jego działanie
lecznicze i magiczne jest dziewięciokrotnie większe od innych
ziół.Nazwa pochodzi od 9 - magicznej cyfry. Wg legend,w noc
świętojańską panny gołymi dłońmi rwały z korzeniem dziewiećsił
i mówiły zaklęcie: "Dziewięćsile-rwę Cię dłonią, niechaj za mną
chłopcy gonią", a nastepnie powtarzając to zaklęcie obrywały kłujące
liście. Według starożytnych legend dziewięćsił powstał z łez Heleny, która
została porwana i wywieziona do Troi przez Parysa. Symbolizuje
wyzwolenie od grzesznego zachowania.
Często motyw rozety liściowej dziewięćsiłu wykorzystywany jest
w zdobnictwie,zwłaszcza górkim.Jest popularnym motywem podhalańskiej
sztuki ludowej.


W Polsce dziewięćsił bezłodygowy podlega ŚCISŁEJ OCHRONIE.
Dawniej był masowo zbierany dla celów dekoracyjnych. Obecnie jest zagrożony przez działalność gospodarczą oraz zarastaniem przez wyższą
roślinność wskutek zaprzestania użytkowania śródleśnych polan.


Kukułka szerokolistna (Dactylorhiza majalis)
Ta kolejna roslinka chroniona występująca na naszym polu, to bylina należaca do rodziny storczykowatych.Inaczej zwana stoplamkiem szerokolistnym,bądź storczykiem szerokolistnym. Na listkach często występują nieregularne,ciemne plamki,kwiatostan nastomiast stanowi grono purpurowofioletowych kwiatów na końcu łodygi. Kwitnie od maja do czerwca.
Suszone bulwy tego storczyka, znane pod nazwą salep, miały i ciągle mają w niektórych regionach świata duże znaczenie użytkowe. Ich właściwości lecznicze wykorzystuje medycyna wschodu. W Indiach i Nepalu uprawia się w tym celu różne gatunki tych roślin. Niegdyś z bulw sporządzano napoje odżywcze i orzeźwiające, uznawano je za afrodyzjak.
Stosowane były także we włókiennictwie oraz do produkcji zagęszczacza do barwników.
W Polsce roślina objeta ŚCISŁĄ OCHRONĄ GATUNKOWĄ.


Śnieżyca wiosenna (Leucojum vernum)
Roslinka ta, zwana potocznie "gładyszkiem",wystepuje u nas od wiek,wieków w jedym miejscu nad strumykiem,mylnie nazywana Przebiśniegiem!! Rośliny mają podobny pokrój, jednak u przebiśniegów listki okwiatu są nierówne (zewnętrzne są dłuższe od wewnętrznych), a u śnieżycy wszystkie listki okwiatu są równe, z zielonymi koniuszkami. Poza tym przebiśniegi mają liście szarozielone, a śnieżyca żywo-, ciemnozielone.
Forma typowa występuje w Sudetach i ma po jednym kwiatku na łodyżce. Natomiast odmiana karpacka, występująca, rzecz jasna, w Karpatach, z łatwościa tworzy po 2 kwiaty na łodyżce, a plamki są u niej żółte. Opisy łacińskie Śnieżycy wiosennej,typowej dla Sudetów: L. vernum oznaczają - zielone plamki, natomiast L.v. var. carpaticum - żółte plamki - odmiana karpacka.
Poza terenami górskimi występuje rzadko.
Należy do rodziny amarylkowatych.Nazwa leucojum pochodzi od greckich słów " to leucon ich" - biały fiołek.
Kwiatek jeden, rzadko dwa na szczycie łodygi, dzwonkowaty, pachnący, zwieszony. Kwiatki są białe z żółtozieloną plamką pod szczytem.
Jest to jedna z najwcześniej kwitnących roślin na wiosnę,potrafi zakwitnąć czasem w lutym spod śniegu.
Nasiona rozsiewane są przez mrówki.
Cała roślinka jest piękna,ale uwaga: lekko trująca !
Zawiera alkaloidy -leukoinę i galantaminę. Może powodować mdłości, wymioty, biegunkę oraz zaburzenia rytmu serca.


Roślina objęta w Polsce OCHRONĄ GATUNKOWĄ.
Jest narażona na wyginięcie z powodu masowego zrywania. Zagrożone są także jej siedliska z powodu niszczenia nadrzecznych łegów podczas regulacji rzek.


Derkacz (Crex crex)
"Tam derkacz wrzasnął z łąki, szukać go daremnie,

Bo on szybuje w trawie, jako szczupak w Niemnie"

A.Mickiewicz "Pan Tadeusz" Księga II


Kreks-kreks, kreks-kreks - powtarza w kółko swą naukową łacińską nazwę derkacz. Zarówno rodzajowa, jak i gatunkowa nazwa brzmi tak samo: Crex crex. Monotonny, natrętny i donośny głos robi niezwykle duże wrażenie
na słuchaczach, jednak bardzo ciężko jest odnaleźć źródło tego głosu.
Ten bliski krewniak żurawia (choć ciężko go zaliczyć do ptaków wodnych),to średni ptak z rodziny chruścielowatych, zamieszkujący Europę poza jej północno-wschodnią częścią oraz Azję po Zabajkale, Iran i Chiny. Jest migrantem, zimuje w Afryce na południe od Sudanu. Pojawia się zwykle
w Polsce w połowie maja, wówczas samce rozpoczynają koncert gry na grzebieniu, który to właśnie słyszany jest nocną porą i oznacza zajęte przez niego rewiry. Podczas zasiedlania naszych łąk, pastwisk nie lata nad łąką (kiedyś uważano,że nie umie latać). W zasadzie lata w pojedynkę i pod osłoną nocy, dlatego z reguły jego wędrówka pozostaje niezauważona. W Polsce to nieliczny ptak lęgowy. Większość obserwacji dotyczy jedynie jego charakterystycznego głosu, ponieważ jest to ptak bardzo płochliwy, o skrytym trybie życia. Jest mniejszy i smuklejszy od kuropatwy. Bardzo trudny do zaobserwowania w terenie, najłatwiej stwierdzić jego obecność po głosie godowym, który może być słyszany nawet z odległości jednego kilometra. Jest gatunkiem aktywnym przez cała dobę. Wiosną szczyt aktywności przypada na godziny przedwieczorne oraz nocne. Niestety nie udało nam się zrobić jeszcze zdjęcia derkacza, jedynie go wyraźnie słyszymy w okresie godowym od późnego wieczoru, aż do świtu. Zdjęcia Crexa na naszej stronie mamy dzięki uprzejmości P.Stanisława Bodaka ( www.bodaks.republika.pl) oraz P. Bogusława Bartosza. Wierzch ciała derkacza jest rdzawobrązowy z ciemnymi, podłużnymi plamami. Boki głowy, szyja bez karku i pierś popielatoniebieskie, z delikatnym brązowawym nalotem. Boki w płowordzawe poprzeczne prążki. Młode wyglądają identycznie jak dorosłe, lecz są ogólnie bardziej brązowe. Długość ciała ok. 24-30 cm, rozpiętość skrzydeł ok. 40-50 cm, waga ok. 120-160 g. Osiedla się na wilgotnych łąkach z wysoką roślinnością zielną i kępami krzewów, na polach uprawnych oraz suchszych miejsca na bagnach. Zasadniczo występuje na nizinach, jednak na Kaukazie
i w Ałtaju zamieszkuje piętro hal do 3000 m n.p.m. Gniazdo buduje na ziemi, pod osłoną roślin zielnych lub wewnątrz krzewu.Derkacz wyprowadza dwa lęgi w ciągu roku, pierwszy z nich przypada na przełom maja i czerwca, a drugi na przełomie czerwca i lipca. Jaja wysiadywane są przez okres 16-21 dni przez samicę (istnieją niepotwierdzone doniesienia o współudziale samca). Rodzice karmią pisklęta tylko przez pierwsze 3 do 4 dni życia. Młode osiągają umiejętność latania po około 50 dniach życia. Żywi się owadami i innymi małymi zwierzętami, jak ślimaki, małe żaby oraz nasionami
i częściami zielonymi roślin. W Polsce zagrożeniem dla tego gatunku jest między innymi utrata siedlisk lęgowych w wyniku zmniejszania się powierzchni ekstensywnie użytkowanych łąk
i pastwisk,jak również mechanizacja rolnictwa czy pewne formy zabiegów agrotechnicznych ( m.in. przyspieszenie terminów koszenia czy metoda koszenia od peryferii do środka łąki) Derkacz jest objęty ochroną gatunkową ścisłą. Wymaga ochrony czynnej.Status zagrożenia w Europie: V gatunek narażony na wyginięcie.



( Źródła: Wilkipedia , Dokumentacja przyrodnicza ornitologiczna dla naszego gospodarstwa przeprowadzona przez Eksperta Dariusza Jesionowskiego,T.Kłosowski "Szukamy ptaka dziwaka")



Derkacz w literaturze:



Fragm.. A. Mickiewicz "Pan Tadeusz" Księga VIII

"Już trzykroć wrzasnął derkacz, pierwszy skrzypak łąki,

Już mu z dala wtórują z bagien basem bąki,

Już bekasy do góry porwawszy się wiją,

I bekając raz po raz jak w bębenki biją".

"Na finał szmerów muszych i ptaszęcej wrzawy

Odezwały się chorem podwójnym dwa stawy,

Jako zaklęte w górach kaukaskich jeziora,

Milczące przez dzień cały, grające z wieczora"



***


M. Konopnicka "Derkacz"

A w tym gęstym życie derkacz sobie siedzi,

Płacze, lamentuje i bardzo się biedzi.



-Już kosiarze brzęczą w kosy,

Gdzież ja pójdę, nagi, bosy!

Der, der, der, der, der, der...



- A idźże w pszeniczkę, bo jeszcze zielona,

Jeszcze i za tydzień nie będzie koszona.



- Nim przeniosę graty, dzieci,

To i tydzień jak nic zleci.

Der, der, der, der, der, der...

- A idźże w ten jęczmień, w jęczmień ten zielony,

Jeszcze i za miesiąc nie będzie koszony.

- Kiedy jęczmień wąsem rusza,

Aż truchleje we mnie dusza.

Der, der, der, der, der, der...



- A idźże w te owsy, co się późno kłoszą,

Stamtąd cię kosiarze nieprędko wypłoszą.



- Kiedy owies trzęsie kłosy,

Za kark mi natrzęsie rosy.

Der, der, der, der, der, der...

***


Fragm. Utworu Marii Konopnickiej "W piwnicznej izbie"



"(...)Brzeżkiem, nad rowem, złocieniec rośnie

I wierzba na fujarki...

A siwy kaczor w trzcinach się zrywa.

Sznurkuje derkacz szparki...(...)"


Lawendowa Pasieka na Facebooku
© Copyright 2012 grubasq & Chester * Zdjęcia oraz przedstawione wyroby są chronione prawem, zgodnie z Dz.U.1994 Nr 24, poz.83 *